Powrót do Słowo we wspólnocie

Maj 2021

Zapraszamy do wysłuchania homilii oraz konferencji ks. Andrzeja Wójcika wygłoszonej na majowym dniu skupienia.

RADOŚĆ NA DRODZE POWOŁANIA

Dz 28,16-20.30-31;  Ps 11;  J 21,20-25

Duch Święty prowadzi każdego inaczej, wieje gdzie chce, kędy chce. Ten, kto Go przyjmuje, nie wie do końca skąd ten Duch przychodzi. Wie, że od Boga, ale z jakiego miejsca i do jakiego miejsca go doprowadzi, tego nie wie, ale ma być na Niego otwarty. Wiemy, że nasza droga do nieba z Jezusem i w Duchu, chociaż jest wspólna, to jednak jest bardzo różna. Na tej drodze mogą pojawić się przeszkody w moim własnym sercu, w innych ludziach, ale one nie stanowią przeszkody dla Ducha Świętego, jeśli Mu tylko zaufam. To właśnie z tych przeróżnych przeszkód, ze słabości ludzi, którzy uwierzyli w Chrystusa i poszli za Nim, rodzi się Kościół, w którym cały czas żyjemy i który cały czas trwa, Kościół pełen Ducha Świętego, pełen różnych ludzi, różnych charakterów, różnych słabości i grzechów, ale też pełen wielkiej otwartości i miłości do Jezusa. Wszystko jedno jak długo już trwa nasz osobisty bieg, możemy przenieść się nad Jezioro Genezaret i jeszcze raz poczuć wielką radość rzeczywistego powołania przez Jezusa, Jego pytania o miłość i usłyszenia Jego słów: „Ty pójdź za Mną!”.

Homilia

PEŁNIA ŻYCIA W DUCHU

W. Świerzawski: Rekolekcje, Kęty 1975; Droga radykalizmu chrześcijańskiego – część 2

Kiedy zstępuje Duch Święty, jesteśmy zaproszeni do Kościoła, do miejsca, gdzie On działa w całej pełni. Aby otworzyć się na pełnię działania Ducha Świętego, wierząc w Kościół, trzeba oddać się Jezusowi do dyspozycji w tym Kościele, wśród tych ludzi, w tym przełożonym, w tych wydarzeniach. To oddanie się jest więc bardzo konkretne. Duch Święty pozwala człowiekowi wierzyć w pełnię działania Boga tu i teraz, w tym, co jest i przekształca nasze myślenie i poszukiwanie spełnienia. Pokazuje: Tu jestem, tu działam, tutaj cię kocham!

Człowiek żyje na ziemi w przejściu na „drugi brzeg”. Duch Święty zamienia ludzkie dążenia w szczęście, które już tutaj się realizuje. Mimo, że jesteśmy w drodze, to już jesteśmy po „drugiej stronie”. Tego dokonuje w nas Duch Święty, który pozwala nam to widzieć, jeśli się na Niego otwieramy. Duch Święty to prawdziwa dynamika, to życie. W takim żuciu człowiek ma cierpliwość, której nic nie pokona, żadna przeszkoda, żadne niespełnienie, żadna porażka i żaden grzech drugiego człowieka. Człowiek idzie i mówi: Powierzam się Tobie, aby pełnić Twoją wolę.

Konferencja